Dnia 18.08.2019 metropolita poznański arcybiskup Stanisław Gądecki udzielił Fundacji POWSTAŃ Bożego Błogosławieństwa na prowadzenie działalności zgodnie z celami założonymi w Statucie Fundacji.

Dokonało się to podczas obchodów jubileuszowych parafii w Chojnie, którą zarządza nasz kapelan więzienny ks. Paweł Pawlicki, a który jest także członkiem Rady Fundacji POWSTAŃ. Parafia obchodziła jubileusz 100-lecia, a jednocześnie kapelan ks. Paweł Pawlicki obchodził swój piękny jubileusz 50-lecia kapłaństwa oraz 25-lecia posługi na terenie parafii Chrystusa Króla w Chojnie.


W samo południe abp. Gądecki celebrował uroczystą Mszę Świętą. A oto wybrane fragmenty z homilii abp. Gądeckiego:

„Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana” (Łk 4,18-19).

„Możemy postawić sobie pytanie: co to znaczy powrót do naszej pierwotnej wolności i własności? To nic innego jak powrót do pierwotnej godności dzieci Bożych. Do godność tych, którzy: „którzy … z Boga się narodzili” (J 1,12-13). To jest główne przesłanie…”

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii, stąd tłumy nie lubią prawdy.”

„Ewangelia wybierana jako zasada życia zawsze będzie budzić sprzeciw, często nawet sprzeciw osób najbliższych (ks. Maciej Warowny). Kto poważnie traktuje Ewangelię, ten musi wybierać między lojalnością wobec rodziców a lojalnością wobec Chrystusa. „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. I „kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. Jeśli moje posłuszeństwo Chrystusowi nie podoba się moim bliskim, to lepszą rzeczą jest dla mnie, że oczekiwania moich bliskich nie zostaną spełnione, niż – gdyby w imię miłości do bliskich – nie spełniła się wola Boża. Dlatego nieraz ktoś, kto chce być wierny Jezusowi musi sprzeciwić się nawet własnej rodzinie: ojcu, matce, teściom, którzy nieraz chcą, by ich syn czy synowa stosowali się do ich „trzeźwych” rad, aby „nie przesadzali” z wytrwałością w pełnieniu woli Bożej.”

„Dzisiejsze słowa z Listu do Hebrajczyków niosły kiedyś zachętę do wytrwałości chrześcijanom, których dotykał czas próby, cierpienia i prześladowanie. Tym, co pozwalało im wytrwać w takiej sytuacji była ich wiara: „Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy” (Hbr 11,1).”

„Jak uczy św. Jan Chryzostom: „Aby zaś uczniowie słysząc słowa: ‘Będą wam urągać, prześladować was i mówić kłamliwie wszystko złe na was’, nie lękali się podjąć dzieła, mówi: Jeśli nie jesteście gotowi na to wszystko, na próżno was wybrałem. Przeciwności pojawią się na pewno; nie uczynią wam jednak nic złego, ale tylko wydadzą świadectwo waszej wytrwałości. Jeśli natomiast ulękniecie się i zaniechacie należnej gorliwości, daleko bardziej ucierpicie; cały świat was surowo osądzi i doznacie wzgardy od wszystkich. To właśnie oznacza podeptanie przez wszystkich” (Jan Chryzostom, Homilia do Ewangelii św. Mateusza 15,7).”

Błogosławieństwo abp. Stanisława Gądeckiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *